MSGA buduje powtarzalny system pozyskiwania klientów B2B. Od wyboru rynku i właściwych firm, przez dotarcie do decydentów i rozpoczęcie rozmowy, po kwalifikację zainteresowania i przekazanie go do sprzedaży.
System zostaje po stronie firmy i może być dalej prowadzony przez jej zespół.
Kiedy liczba nowych klientów rośnie zbyt wolno, naturalną reakcją jest zwiększenie aktywności: dotarcie do większej liczby firm, uruchomienie kolejnej kampanii lub rozbudowa zespołu sprzedaży. Jeżeli jednak ograniczenie dotyczy rynku, doboru firm, momentu kontaktu lub kwalifikacji, większa aktywność nie usuwa jego przyczyny.
Źle wybrany rynek lub zbyt szeroki dobór firm sprawiają, że nawet dobrze prowadzona sprzedaż koncentruje się na organizacjach o niskim prawdopodobieństwie zakupu.
Firma może odpowiadać profilowi docelowemu, ale to nie oznacza, że temat jest dla niej aktualny. Bez konkretnego kontekstu biznesowego kontakt ma niewielką szansę rozpocząć wartościową rozmowę.
Zgoda na rozmowę lub pozytywna reakcja nie są jeszcze równoznaczne z realną potrzebą zakupową. Bez jasnych kryteriów kwalifikacji do sprzedaży trafiają rozmowy, które nie powinny jeszcze przechodzić dalej.
Nie zaczynamy jednak od gotowego rozwiązania. Najpierw sprawdzamy, gdzie pozyskiwanie klientów napotyka rzeczywiste ograniczenie. Nie zakładamy z góry, że przyczyną jest rynek, komunikacja, liczba handlowców albo sam sposób prowadzenia działań sprzedażowych. Sprawdzamy, który element procesu rzeczywiście ogranicza wynik. Dopiero wtedy można określić, co należy zmienić, a co zbudować.
Sprawdzamy, czy rynek jest określony wystarczająco precyzyjnie i czy daje realną podstawę do wyboru firm, na których warto koncentrować sprzedaż.
Oddzielamy firmy, które jedynie pasują do ogólnego profilu, od tych, w których istnieje realny powód do rozpoczęcia rozmowy z właściwą osobą.
Sprawdzamy, czy istnieje konkretny kontekst biznesowy uzasadniający kontakt w danym momencie, zamiast opierać decyzję wyłącznie na zgodności firmy z profilem.
Sprawdzamy, czy komunikacja odnosi się do sytuacji i problemu po stronie odbiorcy, czy przede wszystkim opisuje firmę, jej kompetencje i ofertę.
Określamy granicę między odpowiedzią, wstępnym zainteresowaniem a potwierdzonym zainteresowaniem, które powinno trafić do sprzedaży.
Diagnoza określa, co budujemy. Nie odwrotnie.
Nie ma jednego zestawu działań właściwego dla każdej firmy. Czasem problem leży w wyborze rynku i firm, czasem w momencie kontaktu, komunikacji albo kwalifikacji. W innych przypadkach brakuje infrastruktury lub jasnego sposobu prowadzenia całego procesu. Najczęściej rozwiązanie łączy kilka z tych elementów.
Określamy, na których rynkach i typach firm warto koncentrować działania, aby wysiłek sprzedaży był kierowany tam, gdzie istnieje realny potencjał.
Powstają jasne kryteria wyboru firm oraz osób, z którymi warto rozpoczynać rozmowę.
Określamy, jakie sytuacje i zmiany po stronie firmy uzasadniają kontakt oraz kiedy temat może być dla niej rzeczywiście aktualny.
Powstaje sposób rozpoczęcia rozmowy oraz zasady prowadzenia kontaktu po odpowiedzi, spójne z sytuacją odbiorcy i celem procesu.
Ustalamy, kiedy zainteresowanie jest wystarczająco potwierdzone, aby przekazać je do zespołu sprzedaży.
Narzędzia, dane, zasady działania i wiedza potrzebna do prowadzenia procesu są uporządkowane tak, aby system mógł działać powtarzalnie i być dalej rozwijany.
Efektem nie jest kolejna kampania, lecz powtarzalny system pozyskiwania klientów zbudowany wokół rzeczywistego ograniczenia firmy.
Konkretny przykład pokazuje tę różnicę wyraźniej niż lista możliwych działań.
„Potrzebujemy więcej outboundu.”
Rynek był zdefiniowany zbyt szeroko. Komunikacja opisywała firmę i ofertę, zamiast odnosić się do sytuacji po stronie odbiorcy. Nie było jasnych kryteriów wyboru firm i osób ani zasad określających, kiedy kontakt ma uzasadnienie. Brakowało również jednoznacznej granicy między odpowiedzią a potwierdzonym zainteresowaniem.
Zawężono rynek i określono kryteria wyboru firm oraz właściwych osób. Powstał sposób rozpoznawania momentów uzasadniających kontakt, komunikacja odnosząca się do sytuacji odbiorcy, infrastruktura do prowadzenia procesu oraz jasne kryteria kwalifikacji i przekazania zainteresowania do sprzedaży.
Logika działania, infrastruktura, proces oraz wiedza potrzebna do samodzielnego prowadzenia systemu przez zespół firmy.
Przykład ilustracyjny, oparty na powtarzających się wzorcach z projektów realizowanych przez MSGA.
Nie zaczynamy od personalizacji. Najpierw sprawdzamy, czy w danej firmie wydarzyło się coś, co uzasadnia kontakt w tym momencie.
Zmiana w firmie sama w sobie nie jest jeszcze powodem do kontaktu. Najpierw trzeba ustalić, jaki ma skutek dla firmy, dla kogo ten skutek jest istotny i czy tworzy właściwy moment do rozpoczęcia rozmowy.
Personalizacja nie jest celem. Celem jest rzeczywisty powód do rozmowy.
MSGA odpowiada za wybór firm i osób, określenie właściwego momentu kontaktu, rozpoczęcie rozmowy, obsługę odpowiedzi oraz kwalifikację zainteresowania. Proces sprzedaży po przekazaniu zainteresowania prowadzi zespół firmy.
MSGA odpowiada za proces do potwierdzonego zainteresowania. Od tego momentu odpowiedzialność przejmuje zespół sprzedaży.
Infrastruktura, zasady działania i wiedza potrzebna do prowadzenia systemu są budowane tak, aby nie wymagał stałego udziału MSGA.
Dane, narzędzia i konfiguracje są osadzone po stronie firmy, a sposób ich wykorzystania jest udokumentowany.
Kryteria wyboru rynków, firm, osób i momentów kontaktu są jawne i udokumentowane.
Zasady prowadzenia procesu, kryteria kwalifikacji i moment przekazania do sprzedaży są opisane i dostępne po stronie firmy.
Zespół zna sposób prowadzenia systemu i potrafi podejmować decyzje potrzebne do jego dalszego działania i rozwoju.
Zakończenie współpracy oznacza wycofanie roli MSGA, nie przekazanie systemu. System od początku powstaje po stronie firmy i może być dalej prowadzony przez jej zespół.
Liczba wysłanych wiadomości czy odpowiedzi nie przesądza o skuteczności procesu. Znaczenie ma to, czy kontakt z właściwą firmą prowadzi do rozmowy, której zainteresowanie można potwierdzić i przekazać do sprzedaży.
Wyniki zagregowane z wielu projektów. Bez przypisania do pojedynczego klienta.
Nie optymalizujemy procesu pod liczbę działań, lecz pod jakość tego, co trafia do zespołu sprzedaży.
Zanim powstało MSGA, pracowaliśmy bezpośrednio w sprzedaży, pozyskiwaniu klientów i prowadzeniu procesów handlowych. Budowaliśmy pipeline od podstaw, prowadziliśmy pełne cykle sprzedaży, rozwijaliśmy nowe rynki oraz porządkowaliśmy CRM i procesy sprzedażowe. To doświadczenie wykorzystujemy dziś przy diagnozie i budowie systemów pozyskiwania klientów.
Wojciech przez lata pracował na pierwszej linii sprzedaży B2B, zanim zbudował system, który MSGA prowadzi dziś... Zaczynał w intensywnej sprzedaży telefonicznej, prowadził pełny cykl sprzedaży dla finansowanej przez fundusze VC firmy SaaS działającej na 13 rynkach, wprowadził rozpoznawalną markę konsumencką do sprzedaży B2B i hurtowej oraz sprzedawał złożone usługi kreatywne i inżynieryjne, w których o wyniku decyduje etap rozpoznania. Po drodze przebudowywał środowiska CRM i RevOps tak, aby mierzyły rzeczywiste przychody, a nie pozorne wskaźniki. Każda z tych ról uczyła tego samego z innej strony: masowe działania nie działają, narzędzie nie zastępuje procesu, a o sprzedaży decyduje diagnoza. MSGA to ta lekcja przełożona na system.
Aleksandra odpowiada za realizację projektów MSGA, a swoje lata na pierwszej linii spędziła tam, gdzie praca faktycznie się dzieje... Budowała pipeline klientów od podstaw, prowadziła sprzedaż dużych projektów kampanijnych dla rozpoznawalnych marek konsumenckich, a następnie odpowiadała za ich realizację od początku do końca. W platformie rekrutacyjnej z branży technologicznej prowadziła CRM i działania social sellingowe, gdzie nauczyła się zasady, którą stosuje dziś w każdym projekcie MSGA: o konwersji decyduje przekazanie, a przygotowany kontakt trafiający do sprzedaży jest wart dziesięciu, które trafiają tam bez kontekstu. Tam, gdzie Wojciech diagnozuje i buduje, Aleksandra sprawia, że system działa: jakość realizacji, standard każdej kwalifikowanej rozmowy oraz powtarzalność, dzięki której klient zachowuje system na stałe.
Rozmowa trwa około 45 minut i nie jest prezentacją sprzedażową. Omawiamy obecny sposób pozyskiwania klientów i sprawdzamy, gdzie rzeczywiście leży problem. Jeżeli nie ma potrzeby niczego budować, to również jest cenna informacja.
Około 45 minut na omówienie obecnego sposobu pozyskiwania klientów i sprawdzenie, gdzie rzeczywiście leży ograniczenie.
Umów rozmowę diagnostycznąNa początek wystarczy krótki opis obecnej sytuacji w pozyskiwaniu klientów.
Napisz do nas